wroclaw.pl strona główna
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Ciekawe odkrycie na Ostrowie Tumskim: Z rysunków patrzy Breslau
Kliknij, aby zobaczyć galerię
Ks. dr hab. Grzegorz Sokołowski z Archiwum Archidiecezjalnego prezentuje rysunek Anneliese. Na zdjęciu mężczyzna w okularach trzyma w dłoniach rysunek Oleksandr Poliakovsky / www.wroclaw.pl
Ks. dr hab. Grzegorz Sokołowski z Archiwum Archidiecezjalnego prezentuje rysunek Anneliese. Na zdjęciu mężczyzna w okularach trzyma w dłoniach rysunek

Widok kościół pw. Michała Archanioła, tramwaje, Zoo, scenki z miejskiego targu i kąpieliska - w Archiwum Archidiecezjalnym na Ostrowie Tumskim natrafiono na teczkę z rysunkami nastoletniej mieszkanki Breslau - Anneliese Tautz, sprzed II wojny.

Reklama

Znalezisko jest niespodzianką, bo opasła teczka z rysunkami nie była skatalogowana. W Archiwum Archidiecezjalnym we Wrocławiu przetrwała kilkadziesiąt lat w dziale „miscellaneous”, co oznacza rzeczy różne, rozmaitości.

Galeria zdjęć

- W 2024 roku, kiedy do Wrocławia zbliżała się fala powodziowa na Odrze, ewakuowaliśmy magazyny archiwum na wyższe kondygnacje budynku. Przenosząc je z powrotem, porządkowaliśmy zbiory. Przy okazji natknęliśmy się na teczkę z rysunkami podpisanymi nazwiskiem Anneliese Tautz - mówi ks. dr hab. Grzegorz Sokołowski z Archiwum Archidiecezjalnego we Wrocławiu. - To kilkadziesiąt prac. Mimo że wyszły spod ręki dziecka, to wydały nam się dojrzałe. Poza tym powstały jeszcze przed II wojną, są różnorodne pod względem tematyki, między innymi przedstawiają charakterystyczne dla Wrocławia miejsca i obiekty.

Szopka, targowisko, Maria Śnieżna

W teczce jest kilkadziesiąt prac, rysunków i obrazków malowanych plakatówkami. To motywy i postaci biblijne. Wiele przedstawia scenki rodzajowe: bawiące się dzieci, uliczny stragan, ludzi kąpiących się w stawie, pracujących w ogrodzie, ślizgawkę i plażę. W teczce jest także kilka – najprawdopodobniej, autoportretów młodej plastyczki.

Są również szkice budynków, np. kościołów – już na pierwszy rzut oka rozpoznać można znaną bryłę monumentalnego kościoła pw. Michała Archanioła. - Ale jest też kościół „Marii Śnieżnej” koło Międzygórza – podpowiada ks. dr hab. Grzegorz Sokołowski.

Na kilku rysunkach pojawiają się wrocławskie tramwaje. - Tomasz Sielicki, znawca historii wrocławskiej komunikacji miejskiej oraz Wrocławia ocenił z uznaniem, że szczegółowo zostały uchwycone nawet elementy podwozia pojazdu - mówi Alan Weiss z inicjatywy Spod ziemi patrzy Breslau.

Rysunki Anneliese Tautz z Archiwum Archidiecezjalnego we Wrocławiu Oleksandr Poliakovsky / www.wroclaw.pl
Rysunki Anneliese Tautz z Archiwum Archidiecezjalnego we Wrocławiu

Rysunki powstawały w latach 30. Jeden z nich przedstawia dwupolowy herb Breslau – wprowadzony przez hitlerowców w 1938 r. Inny z rysunków powstał na odwrocie ulotki z apelem władz nazistowskich do mieszkańców miasta.

Z zawodu burmistrz

Lider inicjatywy Spod ziemi patrzy Breslau został poproszony o próbę odtworzenia losów autorki niezwykłego zestawu z Archiwum Archidiecezjalnego.

Rodzice Annelise Tautz pochodzili z Górnego Śląska. Jej ojciec - Walter, studiował prawo na uniwersytecie w Breslau, lecz później wrócił na rodzinny Górny Śląsk. W latach 1920-1924 był burmistrzem Żor, krótko pełnił tę funkcje także w Zabrzu oraz w Białej koło Prudnika. Anneliese urodziła się w 1926 roku, dwa lata po ślubie rodziców. Prawdopodobnie była jedynaczką. Około roku 1935 Tautzowie przeprowadzili się do Breslau, zamieszkali w kamienicy przy Brigittetal - obecnie Górnickiego, która nie przetrwała do dzisiaj.
Alan Weiss, Inicjatywa Spod ziemi patrzy Breslau

Jeszcze nie udało się ustalić, czym w Breslau zajmował się Walter Tautz, w księgach adresowych jest anonsowany jako „doktor prawa, burmistrz”.

- Tautzowie byli katolikami. Wiemy, że Anneliese uczyła się w szkole prowadzonej przez Urszulanki przy placu Nankiera. Być może teczka z rysunkami dziewczynki stamtąd trafiła do archiwum na Ostrowie Tumskim -opowiada Alan Weiss. – Cała rodzina przetrwała wojnę. Nie wiadomo – to jeszcze ustalam, kiedy wyjechali, za to wiadomo, że po wojnie zatrzymali się na krótko w niewielkiej miejscowości w Westfalii, a ostatecznie zamieszkali w Hamm w Nadrenii Północnej – Westfalii.

Ks. dr hab. Grzegorz Sokołowski: - Zastanawiamy się nad pokazaniem obrazków Anneliese na wystawie w Archiwum Archidiecezjalnym.

Alan Weiss: - Wartość rysunków Anneliese wynika także z tego, że ocalało niewiele tego typu materiałów. To jest pewna forma dokumentu epoki. Z pomocą przyjaciół w Niemczech szukam informacji na temat Anneliese. Jeśli żyje, to ma dzisiaj sto lat.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama